0

Buty Adidas – jak zdobyły mistrzostwo świata piłki nożnej w meczu z Węgrami na Mundialu 1954.

Podczas poszukiwań ciekawych tematów, nadal pozostając w tematyce obuwia piłkarskiego i tak gorącego dziś tematu piłki nożnej natknęliśmy się na bardzo ciekawą i kontrowersyjną zarazem historię – mecz reprezentacji Niemiec (RFN) z Węgrami na Mundialu 1954. Zapytacie pewnie co wspólnego mają buty Adidas z tym meczem, otóż bardzo wiele – już śpieszę z wyjaśnieniem.

Otóż przed mistrzostwami świata w piłce nożnej które miały odbyć się w 1954 Adi Dassler – właściciel niemieckiej firmy produkującej obuwie sportowe został poproszony przez przedstawicieli reprezentacji RFN o skonstruowanie specjalnych butów piłkarskich które miałyby pomóc niemieckim zawodnikom odnieść sukces w zbliżającym się Mundialu. Nie było w tym nic dziwnego ponieważ buty piłkarskie (korki) tamtych czasów były  delikatnie mówiąc średnio zaawansowane, gdybyśmy mieli je porównać z butami oferowanymi dziś to tak jakby zestawić iphona z londyńską budką telefoniczną :). Buty piłkarskie lat 50-tych były ciężkie, mało wygodne i przede wszystkim brakowało im sprężystości i elastyczności, co znacznie obniżało szybkości i dynamikę graczy.

800px-2010-06-03_Arena_AufSchalke_07Tak więc Adolf z zapałem zabrał się do pracy – postawił sobie za cel dostarczenie zawodnikom Mannschaftu lekkich i sprężystych butów które pomogą im w zdobyciu mistrzostwa. Wiele nieprzespanych nocy i nieudanych prototypów Adi’ego zaowocowało w końcu przełomową technologią – Adolf zastosował w swoich nowatorskich butach Adidas wkręcane korki, które do tej pory były mocowane na stałe do podeszwy buta co bardzo zmniejszało jej elastyczność i sprężystość, obniżył również podbicie buta, zwiększając tym samym powierzchnię kontaktu piłki ze stopą – co pozwalało na oddawanie bardziej precyzyjnych i mocniejszych strzałów. Zastosowanie wkrętów i obniżenie podbicia zwiększyło elastyczność i  sprężystość oraz zmniejszyło wagę butów piłkarskich – Adolf Dassler spisał się na medal – super buty Adidas na Mundial były gotowe teraz tylko należało je przetestować – był rok 1954.

Adi-dassler

Do najważniejszego meczu Mundialu 1954 doszło 4 lipca na stadionie w Brnie, miały się w nim zmierzyć faworyzowana drużyna Węgier nazwana wcześniej złotą jedenastką (23 maj mecz towarzyski Anglia:Węgry 1:7 !!!!) oraz czarny koń V Mistrzostw Świata Piłki Nożnej  Reprezentacja Niemieckiej Republiki Federalnej która sprawiając niespodziankę wszystkim przedarła się do finałów nie pozostawiając za sobą nic innego jak gorycz okrutnych porażek u swoich przeciwników. W mediach wrzało jako obie, drużyny nie zdobyły jeszcze tytułu, mimo dotychczasowych sukcesów reprezentacji RFN nadal jednak to drużyna Węgier była faworytem tego spotkania – kto miał zwyciężyć ???

Gwizdek sędziego mecz się rozpoczął, na stadionie zasiada rekordowa liczba kibiców RFN dla których pierwsze 9 minut spotkania to prawdziwa gehenna, już w czwartej minucie węgierski zawodnik Puskas po świetnym podaniu Kocsia pakuje piłkę do niemieckiej bramki, następnie w 9 minucie Czibor po strzale Kocsia dobija ustalając tym samym wynik na 2:0 dla Madziarów. Jednak niezłomni piłkarze Niemiec bardzo szybko bo już 2 minuty później zdobywają kontaktowego gola po strzale Morlocka, następnie Rahn ustala wynik spotkania na 2:2 – mecz rozpoczyna się na nowo. W drugiej połowie obie drużyny prezentują świetna, ostrą i zawzięta grę która owocuje w 84 minucie kolejną bramką po strzale niemieckiego piłkarza Rahna, który w ten sposób ustala wynik spotkania na 3:2 dla drużyny RFN. Kolejne minuty przynoszą jeszcze większe emocje w 89 węgierski piłkarz Puskas strzela bramkę która jednak nie zmienia wyniku spotkania jako nieuznana przez angielskiego arbitra Wiliama Linga. Ostra gra trwa do samego końca.

Gwizdek sędziego – koniec meczu  !!! RFN : Węgry  3:2

Kibice RFN szaleją na trybunach, złota jedenastka Węgier schodzi załamana do szatni, dziennikarze spoglądają  na siebie skonsternowani, tego się nikt nie spodziewał amatorska drużyna RFN której nikt nie dawał szansy nawet na wyjście z grupy, pokonała w finale niezwyciężoną od 4 lat reprezentację Węgier zdobywając tym samym mistrzostwo świata – “to prawdziwy cud” mówili wszyscy –  “Cud w Brnie”.

1954_20100406144707_0_0Tak narodziła się międzynarodowa piłkarska potęga Niemiec, Adi Dassler jako Adidas został ich oficjalnym sponsorem aż do dziś, buty adidas “z wkrętami” zrewolucjonizowały dziedzinę piłki nożnej, a niezwyciężona złota jedenastka Węgier niestety odeszła w niepamięć.

Zapoznaj się z najnowszą ofertą butów tego niemieckiego producenta na stronie naszego sklepu www.butyjana.pl. Zapewniamy atrakcyjne ceny a paczki wysyłamy w 24 godziny.

 

Maciej Surowiec

Autor Google+:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *